Tytuł: Zasiew 33
Rok: 1975
Materiał: rzeżucha, gaza, woda
Teresa Murak jest artystką, której prace wyróżnia oryginalny materiał – rzeżucha. W latach 70. tworzyła cykl „zasiewów”. Do tego projektu zalicza się praca pt. „Zasiew 33”. Zapis filmowy działania z 1975 roku można obecnie oglądać w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie (do 06.09.09). Jest to pamiętnik, w którym artystka dzień po dniu opisuje pracę nad sukienką z rzeżuchy. Słyszymy i widzimy ile czułości wkłada w tę hodowlę. „Podlewam co godzinę, nie śpię. Doglądam, świecę światło.” albo „Staram się im [kiełkom] pomóc dokładając wilgotną gazę. Nie skutkuje”. Mamy okazję oglądać zapis zmysłowego doświadczenia. Ważny jest sam proces, nie tylko cel, który chce osiągnąć. Jak sama mówi: „Każdorazowo chcę przekraczać materialność, by unaoczniać to, co niewidzialne, poszukuję obszaru duchowego, a nie uroku powierzchowności”[1]. Artystka poświęca roślinie dużo czasu, cierpliwości: „Rośnie. Podlewam. Myślę o niej”. Jest to próba wyjścia poza jedynie materialne znaczenie ubrania w stronę czegoś głębszego, bliższego naturze. Forma hodowli jako ubrania ma duże znaczenie. Jest to coś z czym można nawiązać bezpośredni, cielesny kontakt. Artystka odbiera naturę całą sobą. Po jedenastu dniach ubiera koszulę z rzeżuchy. „Przyjmuję rośliny na swoje ciało. Moment połączenia będzie trwał aż do zmęczenia. Chcę wytrwać jak najdłużej.”
Projekt Teresy Murak to proces organicznego tworzenia. Artystka wykorzystuje siły natury do wykonania żywej sukni. Po ponad dwudziestu latach Martin Margiela odwołuje się do podobnej koncepcji. O ile praca Murak jest zapisem powoływania do życia o tyle projekt Margieli jest zapisem destrukcji. W 1997 roku w instalacji na wystawie ‘9/4/1615’ w Museum Boijmans Van Beuningen w Rotterdamie zostały zaprezentowane ubrania poddane warunkom atmosferycznym. Wystawione na manekinach części garderoby stopniowo zaczęły ulegać procesom gnilnym. Pomysł Martina Margieli był grą pomiędzy tym co organiczne i nieorganiczne, żywe i martwe. W projekcie nastąpiło „spektakularne odwrócenie normalnej sytuacji, w której żyjąca kobieta nosi nieorganiczną odzież, na taką gdzie żyjąca odzież jest noszona przez krawieckiego manekina”[2].
[1]Wywiad z Teresą Murak przeprowadzony w maju 2008 przez Michała Mencfela, Artluk. Sztuka na spad, Kwartalnik 4/2008.
[2]C. Evans, Fashion at the edge: spectacle, modernity and deathliness, New Haven, Londyn 2007.


koszula z rzeżuchy
Teresa Murak w kapturze z rzeżuchyźródła: http://www.galeriabwa.bydgoszcz.pl/popup_art.php?id=228 http://www.artkontakt.pl/Teresa_Murak-ar-1993.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz