czwartek, 14 maja 2009

Hussein Chalayan w Design Museum

Design Museum w Londynie zorganizowało wystawę poświęconą Husseinowi Chalayanowi. W kilkunastu salach zaprezentowany został piętnastoletni dorobek projektanta. Wystawa łączy ubrania, instalacje, fotografie i video – co oddaje intermedialny charakter całej jego twórczości. Jak sam przyznaje: „My work is a reaction to things that happen in the world - history, anthropology, science, technology - it represents a merging of all these worlds which is what makes the work unique. I enjoy creating bridges between different worlds and disciplines”[1].

Prace zostały umieszczone w zupełnie nowym kontekście. Zaprezentowane w przestrzeni innej niż pokaz mody zostały uwolnione od balastu narosłych wokół nich koncepcji i interpretacji. Mogą być interesujące dla każdego, kto odwiedzi muzeum, a nie tylko dla znawców twórczości projektanta. Manekiny, na których umieszczono ubrania ingerują w przestrzeń galerii. Nie są w nią wrzucone, nie tworzą szklanych wysp, ale przystosowują ją do własnych potrzeb. Podglądamy je w zastanym ruchu, przy różnych pracach wewnątrz sal wystawowych. Na przykład przy malowaniu ścian.


kolekcja PANORAMICS, autumn/winter 1998


MANIFEST DESTINY, spring/summer 2003

Wystawie słowo towarzyszy tylko na wstępie. Nie ma ani opisów, ani komentarzy do kolekcji czy filmów. Nie został wydany również katalog wystawy. Brak tego typu wskazówek jest nieprzypadkowy. Dzięki temu wystawa staje się lżejsza a praca Husseina Chalayana może być postrzegana znacznie szerzej. Zaczyna istnieć jako zjawisko przynależne do sfery sztuki, w obrębie której łączą się różne strategie prezentacji i różne języki wyrazu.

[1] http://www.designmuseum.org/design/hussein-chalayan.



INERTIA, spring/summer 2009


AFTER WORDS, autumn/winter 2000


GEOTROPICS, spring/summer 1999


AIRBORN, autumn/winter 2007


KINSHIP JOURNEYS, autumn/winter 2003

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz