niedziela, 30 sierpnia 2009

Talking About...

Alexander Fury stworzył cztery (a może jest ich jeszcze więcej?) krótkie filmy z udziałem siebie jako mówiącego i obiektu, o którym mówi. Obiektem nazywam przedstawione części garderoby - żakiet Alexandra McQueena, sukienkę projektu Nicolasa Ghesquière dla Balenciagi, sukienkę Marios'a Schwaba i reprezentację żakietu projektu Martina Margieli. Posługuję się słowem obiekt by zwrócić uwagę na zmianę kontekstu, w którym umieszczona została każda z tych części garderoby. Moda, mimo że oficjalnie uznanawana za część sztuki jest kategorią, której niechętnie przyznaje się status czegoś więcej niż zwykły towar. Z jednej strony jej związki ze sztuką są znane i oczywiste, z drugiej uznanie jej za obiekt sztuki jest często negowane. Temat warty rozmowy, ale w Polsce właściwie nieobecny.

Alexander Fury potrakował te cztery towary jako coś więcej. Poprzez "wyjęcie" ich z pokazu mody, "zdjęcie" z ciała, na którym zawsze są oceniane nadał sens ich samym. W każdym z filmów połączył dwie perspektywy, dwa sposoby mówienia o modzie. Pierwszą z jej części jest sfera wizualna - czyli konstrukcja, materiał i tym podobne; drugą cały bagaż kulturowy i socjologiczny. Zwrócenie uwagi na te aspekty mody w kilkuminutowych filmach uzmysławiają jak wiele treści zapisanych jest w jednej części garderoby. Ach strach pomyśleć ile się tam jeszcze kryje!!!

Alex Fury o:
Martin Margiela
Marios Schwab
Balenciaga
Alexander McQueen

czwartek, 6 sierpnia 2009

Islamska Barbie

Ma na imię Rozanne. Jest klonem Barbie dla młodych muzułmanek mieszkających na Zachodzie. Ma być dla nich wzorem zachowania tradycyjnych wartości w rozpasanej kulturze zachodu. Reklamuje się ją jako alternatywę dla hedonistycznej Barbie - "bardziej szkodliwej niż amerykańskie pociski".

Rozanne nie jest wyjątkiem. W Iranie sprzedaje się bliźniaczy duet Dara i Sandra, w Syrii lalka o imieniu Fulla. Wszystkie one reprezentują strojem muzułmańskie wartości. W przeciwieństwie do Barbie seksualność Rozanne jest ukryta. Ma na sobie chustę zakrywającą włosy (hijab) oraz długą sięgającą kostek szatę (jilbab). Co ciekawe do lalki dołączony jest również strój, który młoda muzułmańska dziewczyna może zakładać w domu, gdzie "Rozanne uwielbia przebierać się w najmodniejsze stroje". W opozycji do Barbie i jej Kena Rozanne nie ma chłopaka.

Można zaryzykować stwierdzenie, że po ataku na Twin Towers międzynarodową twarzą kulturowego "innego" w Zachodnich mediach stał się Muzułmanin. Jest to zazwyczaj dosyć stereotypowy wizerunek reprezentowany przede wszystkim właśnie przez kobietę w zakrywającym ciało "uniformie". Muzułmanie promują i sprzedają z powodzeniem ten stereotyp pod postacią lalki Rozanne. Tworzą tym samym stereotyp stereotypu.