W minioną środę (09.12.09) w warszawskim klubie Powiększenie odbyło się inauguracyjne spotkanie
Clean Clothes Polska. Polska platforma międzynarodowej kampanii CCC jest koalicją czterech organizacji:
Grupy eFTe Warszawa,
Kolalicji KARAT,
Polskiej Akcji Humanitarnej oraz
Związku Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć. Do ich głównych celów należy działanie na rzecz poprawy warunków pracy w światowym rynku odzieżowo-tekstylnym. Ma się do tego przyczynić między innymi zwiększenie odpowiedzialności społecznej nie tylko firm, ale również konsumentów.
Na spotkaniu został zaprezentowany film oparty na rozmowie z Kalponą Aker, pracownicą
Bangladesh Center of Workers Solidarity. Kalpona Aker pracowała kiedyś w dużej fabryce odzieżowej w Bangladeszu. Obecnie w swoich wystąpieniach stara się przybliżyć innym trudną sytuację pracowników szyjących nasze ubrania. W czasie spotkania wystąpiła również Marcella Kraay z międzynarodowego sekretariatu
Clean Clothes Campaign.
Nie są to pierwsze w Polsce działania związane z etyczną modą. Od 2007 roku realizowany jest projekt
"Modnie i etycznie" Polskiej Akcji Humanitarnej. W jego ramach odbywały się warsztaty i wykłady,a ostatnio (w dniach 10-12 grudnia) w Toruniu miała miejsce konferencja "Społeczna odpowiedzialność biznesu. Moda, manipulacja czy strategia?". Program zakończy się w przyszłym roku.
Jak wspominała Marcella Kraay kampania CCC odnosi sukcesy, a świadomość konsumentów i firm jest coraz większa. Mimo to działania nie do końca przekładają się na realną sytuację. Wielkie koncerny odzieżowe bardzo często nie interesują się ludźmi, którzy są na końcu łańcucha produkcji. Z pewnością ich uwagę osłabia oddalenie fabryk od ośrodków decyzyjnych. Ludzie nie wiedzą, a często wcale nie chcą się dowiedzieć, jak wygląda praca ludzi w fabrykach oddalonych o setki kilometrów. Dlatego też wiele firm nie bierze odpowiedzialności za to co dzieje się w fabrykach, w których szyją ubrania. Przykładem dużej firmy, która zdecydowała się kontrolować tę sytuację jest Nike. Jest jedno "ale". Aby nie było żadnych wątpliwości powinni to robić niezależni obserwatorzy, niestety, w przypadku Nike są to pracownicy firmy.
Przy okazji warto sięgnąć do książki "Etyczne dylematy na rynku odzieżowo-tekstylnym" pod redakcją Moniki Malinowskiej-Olszowy (Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2009).

