czwartek, 2 kwietnia 2009

LUCY&BART

Lucy McRae i Bart Hess spotykają się tylko w piątki. Wszystko czego nie mogą robić od poniedziałku do czwartku jest możliwe w piątek. Nie jest to moda ani sztuka, ale związki z nimi są widoczne. Cotygodniowa praca duetu zaczyna się od testowania materiału przez pryzmat jego przydatności do… no właśnie, do czego?

Zacznijmy od materiału. Jest nim wszystko poczynając od rajstop, poprzez balony, trawę a na pianie kończąc. Materiał jest w ścisłym związku z ciałem. Poprzez jego użycie ciało zostaje zmienione, zdeformowane. Wszystko testują na samych sobie. Bardzo ważnym elementem jest odpowiednia fotografia dokumentująca osiągnięty efekt. By taką zrobić Lucy i Bart szukają najodpowiedniejszego ujęcia, co zajmuje nie mało czasu.

Sami nie nazywają swojej działalności sztuką, bo nie starają się stawiać ani odpowiadać na żadne istotne pytania. Nie jest to według nich także moda, bo nie da się nosić tego na co dzień. Dystans i poczucie humoru pozwala czerpać im przyjemność ze wspólnych działań. Dzięki temu, że projektom brak użyteczności (w tradycyjnym słowa tego znaczeniu) stają się wytryskiem nieskrępowanej wyobraźni. Są piękne i inspirujące.


BART


LUCY

źródło: http://www.lucyandbart.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz