„Kantlijnen. The Face of Lace” to tytuł wystawy, która odbyła się w Brugii (11.11.2008 – 01.03.2009). Kuratorzy wystawy Hanneke Kamphuis i Hedwig van Onna zestawili ze sobą prace, które można skojarzyć z koronką. Dzięki bardzo szerokiej definicji – „Dużo dziur otoczonych materiałem” – wystawa okazała się bardzo świeża. Niezawężanie tematu pozwoliło na pokazanie prac z różnych obszarów sztuki. I w ten sposób na wystawie znalazły się projekty wykorzystujące tkaninę, metal, plastik, ale również światło i dźwięk. Najciekawsze, bo nieoczywiste, były instalacje umieszczone w pięknych zabytkowych budynkach rozsianych po całym mieście. Dobrym przykładem może być praca duetu Adolf Nottrot & Tamar Frank zaprezentowana w przyszpitalnym muzeum (Memling in Sint-Jan - Hospital Museum) – jednym z najstarszych zachowanych budynków szpitalnych na świecie (XII wiek). Wystarczy chwila nieuwagi, a z łatwością można pominąć instalację, która staje się widoczna przy odpowiednim oświetleniu zupełnie ciemnego z pozoru pomieszczenia (przed wejściem zwiedzający dostają latarki). Natężenie i kolor światła stopniowo, bardzo powoli zmieniają się zwracając tym samym uwagę na ciekawe sploty rozciągniętych w przestrzeni „nici” (fot.). Trudno opisać wrażenia jakie budzi ten projekt, tym bardziej, że towarzyszy mu również dźwięk. 
Projektanci ingerując w przestrzeń miasta pokazali jak za pomocą łatwych środków upiększyć ogrodzenie (fot.), pasy dla pieszych czy nawet trawnik. Zaskakująco proste pomysły nadały nowy charakter nieciekawym dotąd miejscom. Możliwość znalezienia rozsianych po całym mieście projektów zachęcała do szukania… Na wystawie zaprezentowano też przedmioty o charakterze użytkowym. Wśród nich znalazły się lampy (fot.), dywany, krzesła i jak można się było spodziewać ubrania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz